czwartek, 8 października 2009

S&P 500 (8.10.2009 r.)


Dzisiaj trochę inaczej niż zazwyczaj. Właśnie co zakończoną sesję w Stanach Zjednoczonych można uznać za udaną – Nasdaq +0,64%, S&P 500 +0,75%. Na indeksie dziennym S&P 500 mamy czwartą białą świecę. Jednak krótkoterminowo nie wygląda to najlepiej. Sesja w USA, na wykresie piętnastominutowym S&P 500, rozpoczęła się zdecydowaną kontynuacją wczorajszego wybicia z dwudniowego trójkąta. Otwarcie nastąpiło mocnym uderzeniem od luki hossy. Po dojściu do technicznego punktu docelowego wynikającego z tego wybicia kurs począł łagodnie opadać. Trzeba dodać, że wzrost zatrzymał się na oporze 1069,62 wyznaczonym przez wierzchołek z 29 września. Cały dzisiejszy dzień wyrysował przy tym oporze kolejny trójkąt. Ceny jednak zakończyły sesję przy jego dolnym ograniczeniu. Ponadto wskaźnik MACD utworzył negatywną dywergencję, a MACD Histogram przy ujemnych wartościach jakby ponownie minimalnie zaczął opadać. Tak więc prawdopodobne jest, że jutrzejszego dnia doświadczymy wybicia dołem z tego trójkąta i indeks zaliczy małą korektę – prawdopodobnie do widocznej na wykresie dziennym linii wsparcia jaką jest obecna linia trendu wzrostowego.


S&P 500, 8.10.2009 r., 15 minutowy, 1065,48 (+0,75%)


 
S&P 500, 8.10.2009 r., dzienny, 1065,48 (+0,75%)



0 komentarze:

Prześlij komentarz